Obsługiwane przez usługę Blogger.

Świat da się lubić, czyli Ulubieńcy Roku 2020

przez - stycznia 02, 2021

Przy okazji życzenia sylwestrowego "Oby przyszły rok był lepszy niż ten!" w tym roku aż chciałoby się odpowiedzieć jak Joey w jednej ze scen "Przyjaciół" - "Please, give me a challenge". Bo po tym, jak 2020 rok zabrał nam dylemat wybierania koloru szminki przed wyjściem do kościoła, resztki zaufania w rozsądek i chociaż markowanie planowania u polityków oraz "Przyjaciół" z Netflixa, to już trudno wymyślić sobie gorszy rok.

Dlatego też warto wytężyć umysł i znaleźć te kilka fajnych rzeczy w 2020 roku (co brzmi jak oksymoron). Do czego zapraszam w drugiej odsłonie mojego ulubieńcowego podsumowania roku (zeszłoroczna odsłona tutaj - klik!)
 
Ulubiona książka w 2020 roku: trudno wybrać jedną, ale chyba zaskakująco dla samej siebie wskażę dwie książki z serii Moje córki krowy

Ulubiony serial w 2020 roku: Gambit królowej

Ulubiony film w 2020 roku: Siedem lat w Tybecie

Ulubiony/a aktor/ka w 2020 roku: Helena Bonham Carter

Ulubiony/a zespół/piosenkarz/piosenkarka w 2020 roku: Kasia Nosowska

Ulubiona piosenka w 2020 roku: Hej hej, Daria Zawiałow

Ulubiony youtuber w 2020 roku: odkryłam kanał Światusy - w opór ciekawy! oraz na nowo Ulę Pedantulę

Ulubiony zakątek Internetu w 2020 roku: niezawodna Kwestia Smaku

PAŃSTWA MIASTA...

Ulubione miejsce w 2020 roku: kanapa w naszym salonie + kocyk + piesek

Ulubiony wyjazd w 2020 roku: udało nam się w dolinach przypływów wirusa odwiedzić przepiękną Czarnogórę!



ROŚLINY, ZWIERZĘTA...

Ulubiona roślina w 2020 roku: nasza pierwsza choinka <3

Ulubione zwierzę w 2020 roku: Nutka, nazywana Nutaszą


Ulubiony człowiek w 2020 roku: Mój Mąż z Gitarą (nic się nie zmieniło :))

OD KUCHNI...

Ulubione danie w 2020 roku: placki z cukinii i gołąbki bez zawijania

Ulubiony napój w 2020 roku: Okocim Radler Sycylijska Pomarańcza z Limonką

Ulubiony deser 2020 roku: śliwki pod kruszonką


Ulubiony/a słodycz/słona przekąska (dla mnie chipsy to też były słodycze) w 2020 roku: Lay's Maxx Orientalna Salsa <3
 
Ulubiony owoc w 2020 roku: śliwka

Ulubione warzywo w 2020 roku: kalarepa

Ulubiona restauracja w 2020 roku: ten rok w tym aspekcie nie rozpieszczał - nam udało się skoczyć na... kebsa w Mieście Powiatowym

...DO RZECZY!

Ulubiony mebel w 2020 roku: nasza komplementogenna ława z Mystic Living
 
Ulubione ubranie w 2020 roku: sukienka z Aeterie, która na razie więcej wisiała w szafie niż na mnie, ale tak się cieszę, że wyłuskałam na nią tę górkę pieniędzy, choć kupiłam oczywiście na promocji

Ulubiony element biżuterii w 2020 roku: minimalistyczne kolczyki z eCarla

Ulubiony kosmetyk w 2020 roku: szampon w kostce i dezodorant w słoiczku (kolejnuy krok w kierunku zero waste :))

Ulubiony przedmiot w 2020 roku: uruchomione po 15 latach pióro

Ulubiony prezent w 2020 roku: piękny zegarek z okazji rocznicy ślubu od Mojego Męża z Gitarą

Ulubiony zakup w 2020 roku: nowa drukarka, która nie wymaga ani grama mojego nadzoru podczas drukowania!

PODCHODZĘ DO ZMYSŁÓW

Ulubiony zapach w 2020 roku: świeżo upieczony chleb

Ulubiony smak w 2020 roku: swojskie masełko

Ulubiony dźwięk w 2020 roku: głębokie filozoficzne westchnięcie Nutki podczas snu


Ulubiony widok w 2020 roku: droga przez góry w Czarnogórze

KARTKA Z KALENDARZA

Ulubiony dzień w 2020 roku: 14 listopada

Ulubiony miesiąc w 2020 roku: lipiec

Ulubiona pora roku w 2020 roku: zaskakująco lato - jedynie znormalniałe

Ulubione święto w 2020 roku: rocznica ślubu (świętowana po raz pierwszy - okazało się, że to fajne jest!)

DZIAŁO SIĘ!

Ulubione nowe doświadczenie w 2020 roku: laparoskopia (ciekawe to było!)

Ulubione wydarzenie, o którym wiem tylko ja w 2020 roku: rozpoczęcie nowej współpracy biznesowej, w wyniku której formalnie nie jestem już taką jednoosobową działalnością gospodarczą :)

Ulubione wydarzenie, o którym wiedzą wszyscy w 2020 roku: marcowo-kwietniowa kwarantanna - może to nie było najbardziej ulubione, ale najciekawsze, takie z kategorii "opowiem to dzieciom"

Ulubiony sport w 2020 roku: znalazłam w Mieście Powiatowym bardzo fajny fitness!

Ulubione hobby w 2020 roku: próba nauki gry na klarnecie


A W DODATKU...

Ulubione słowo w 2020 roku: kwarantanna (brzmi jak imię!)

Ulubiony kolor w 2020 roku: drewniany (jest taki, serio!)

Ulubiona liczba w 2020 roku: 18 (%)

Ulubiona litera w 2020 roku: W (bo od tej litery zaczynam wpisywać adres bloga w przeglądarce ;))

Ulubiony sklep w 2020 roku: Aeterie <3
 
Ulubiona firma w 2020 roku: w tym roku - zdecydowanie moja własna!

Ulubione zdjęcie w 2020 roku: tadam!
 
 
Ulubiona cecha charakteru w 2020 roku: umiejętność na tyle dyskretnego wspierania, żebym nie zdążyła się zorientować, że ktoś właśnie ciągnie mnie za uszy na pozytywną stronę życia

Ulubiona emocja w 2020 roku: satysfakcja (zawodowo i życiowo)

Odkrycie Roku 2020: zakwas na chleb!

Happy End


Szok i niedowierzanie - dostałam się do drugiego etapu konkursu na Bloggerowy Blog Roku 2020! Jeśli ponownie albo i po raz pierwszy ktoś chciałby mnie wesprzeć, należy udać się w tamtym kierunku -> klik! A ja z góry dziękuję!



Może Ci się spodobać

34 komentarze

  1. Placki z cukinii kocham, i marzę o Czarnogórze. Może uda się w tym roku?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Czarnogóry! Myślałam o Bałkanach już od jakiegoś czasu, a jeszcze nigdy nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No piękne podsumowanie! Widzę, że sporo się działo, ale życzę Ci jednak aby ten rok był lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fakt, taki kanał jak Światusy jest bardzo potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię Ulę Pedantulę. Niesamowicie mądra i ciepła kobieta :)
    Gołąbki bez zawijania kocham znacznie mocniej od tych tradycyjnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją bardzo lubię i staram się inspirować jej poukładaniem i spokojem :)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawe podsumowanie roku :) sporo się działo u Ciebie, życzę Ci aby Nowy Rok był jeszcze lepszy :) Gambit królowej mam w planach :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba życzenie by ten rok był lepszy jest uniwersalne dla wszystkich :)

      Usuń
  7. Ależ kawał roboty tu zaliczyłaś, podziwiam i z zainteresowaniem przeczytałam.
    Jak najbardziej zasłużona nominacja do laurów!

    OdpowiedzUsuń
  8. Helena Bonham Carter świetna aktorka pamiętam ją z musicalu: "Sweeney Todd"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetna! Lubię ją w każdej roli, w której ją widziałam!

      Usuń
  9. It is a great resume from 2020!
    Happy New Year!

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem sporo tych ulubieńców.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam i lubię serial oraz aktorkę. Kwestia smaku u mnie na porządku dziennym :) owoce pod kruszonką uwielbiam, choć śliwek nie jadłam (za to truskawki, jagody). Laparoskopię też miałam - rok temu. Szampon w kostce, świeży chleb... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliwki są najlepsze pod kruszonką! Choć ostatnio posmakowałam też malin i borówek! ;)

      Usuń
  12. U nas odkryciem roku był zdecydowanie Magurski Park Narodowy :)
    A owoce pod kruszonką to u nas deser numer 1 latem, kiedy mnóstwo świeżych owoców.
    Zdjęcie filiżanki super!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kwestia smaku jest u mnie na co dzień. Uwielbiam korzystać z ich przepisów. Serial Gambit królowej również w tamtym roku był dla mnie i dla mojego męża fenomenem. A sama muszę wspomnieć, iż nie gram w szachy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, co jest takiego w Kwestii smaku, ale stamtąd wszystko mi wychodzi!

      Usuń
  14. Przede wszystkim gratulacje i życzenia z okazji rocznicy ślubu, oby było ich aż po złote gody albo i dalej. Cukinii nigdy nie jadłam, śliwek nie lubię. Co do reszty, to z przyjemnością przeczytałam, ale nie zapamiętałam, więc nie skomentuję. Nominacji na Blog Roku gratuluję! Wszystkiego, co najlepsze na 2021.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie za życzenia - oby do złotych godów! :)

      Usuń
  15. Właśnie, nad tym Gambitem królowej się zastanawiam... Ale jeśli mówisz, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie 2020 też był dobry, cudny psiak ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie był taki znowu najgorszy ten rok jak się okazuje!

      Usuń

Hej, echo odpowiada!

Pst! Jak nie masz konta Google to kliknij Nazwa/adres URL i wpisz tylko nazwę.
Tak, wiem, mnie też przestrasza to URL :)